Re: 1971 Sticky Fingers
Nikt tu się jeszcze nie wypowiadał? Nie może być
On with the show, then...
Wydany w kwietniu 1971 r. "Sticky Fingers" był pierwszym albumem wytwórni Rolling Stones Records; jej założycielami było 5 ówczesnych członków zespołu (Jagger, Richards, Watts, Taylor i Wyman), którzy po wygaśnięciu umowy z Decca Records chcieli stać się artystycznie niezależną grupą i przejąć kontrolę nad swoją twórczością.
Płyta "Sticky Fingers" powstawała przez ponad rok, począwszy od nagrań w amerykańskim Muscle Shoals Studio (grudzień 1969 r.) aż po ostatnie nakładki w Olympic Studios (styczeń 1971 r.) To pierwsza dłogogrająca płyta Stonesów, która zdobyła szczyty list przebojów po obu stronach Atlantyku i na której od początku do końca słychać Micka Taylora. To również pierwszy album sygnowany charakterystycznym logo zespołu autorstwa Johna Pasche - bezczelnie wywieszonym jęzorem, okolonym pełnymi wargami. Na uwagę zasługuje też znakomita okładka, którą zaprojektował legendarny Andy Warhol. Jednak "Sticky Fingers" to przede wszystkim muzyka...
Krytycy i fani są zgodni, że ten album to mistrzostwo świata. Mamy tu wszystko, co kojarzy się z nazwą "The Rolling Stones" - zapadające w pamięć riffy, dźwiękowy brud i bałagan, który jednak nie wymyka się muzykom spod kontroli, pierwszorzędne teksty i zespolenie różnych gatunków muzycznych; obok stricte rockowego "Brown Sugar" wyróżniają się utrzymany w stylu country "Dead Flowers" i bluesowy "You Gotta Move". Pole do popisu ma na tej płycie Mick Taylor, którego długie solówki gitarowe ("Can't You Hear Me Knockin' ") wkrótce staną się wizytówką zespołu i zdobędą Taylorowi miano "najlepszego gitarzysty w historii Stonesów".
Magazyn "Rolling Stone" umieścił tę płytę na 63. miejscu Listy 500 albumów wszech czasów, po "Exile On Main Street", "Let It Bleed" i "Beggars Banquet".
A jakie są nasze opinie na temat tego albumu? I czy jeśli napiszę, że moim zdaniem "Sticky Fingers" to największe studyjne osiągnięcie Stonesów, ktoś się pod tym podpisze?
Zapraszam wszystkich do dyskusji.
Wydany w kwietniu 1971 r. "Sticky Fingers" był pierwszym albumem wytwórni Rolling Stones Records; jej założycielami było 5 ówczesnych członków zespołu (Jagger, Richards, Watts, Taylor i Wyman), którzy po wygaśnięciu umowy z Decca Records chcieli stać się artystycznie niezależną grupą i przejąć kontrolę nad swoją twórczością.
Płyta "Sticky Fingers" powstawała przez ponad rok, począwszy od nagrań w amerykańskim Muscle Shoals Studio (grudzień 1969 r.) aż po ostatnie nakładki w Olympic Studios (styczeń 1971 r.) To pierwsza dłogogrająca płyta Stonesów, która zdobyła szczyty list przebojów po obu stronach Atlantyku i na której od początku do końca słychać Micka Taylora. To również pierwszy album sygnowany charakterystycznym logo zespołu autorstwa Johna Pasche - bezczelnie wywieszonym jęzorem, okolonym pełnymi wargami. Na uwagę zasługuje też znakomita okładka, którą zaprojektował legendarny Andy Warhol. Jednak "Sticky Fingers" to przede wszystkim muzyka...
Krytycy i fani są zgodni, że ten album to mistrzostwo świata. Mamy tu wszystko, co kojarzy się z nazwą "The Rolling Stones" - zapadające w pamięć riffy, dźwiękowy brud i bałagan, który jednak nie wymyka się muzykom spod kontroli, pierwszorzędne teksty i zespolenie różnych gatunków muzycznych; obok stricte rockowego "Brown Sugar" wyróżniają się utrzymany w stylu country "Dead Flowers" i bluesowy "You Gotta Move". Pole do popisu ma na tej płycie Mick Taylor, którego długie solówki gitarowe ("Can't You Hear Me Knockin' ") wkrótce staną się wizytówką zespołu i zdobędą Taylorowi miano "najlepszego gitarzysty w historii Stonesów".
Magazyn "Rolling Stone" umieścił tę płytę na 63. miejscu Listy 500 albumów wszech czasów, po "Exile On Main Street", "Let It Bleed" i "Beggars Banquet".
A jakie są nasze opinie na temat tego albumu? I czy jeśli napiszę, że moim zdaniem "Sticky Fingers" to największe studyjne osiągnięcie Stonesów, ktoś się pod tym podpisze?