1974 It's Only Rock 'N Roll
Kolejne świetne wydawnictwo zespołu, choć nie jest to krok do przodu pod względem zmian stylistyki. Trochę zbyt ciemne, basowe brzmienie, ale nie można utworom odmówić energii. Największym atutem nagrania jest rewelacyjne solo Mick Taylora w "Time Waits For No One" - coś co trudno powtórzyć (większa część jest improwizowana). Cały utwór jest przepełniony melancholią, od której nie tak łatwo ucieć nawet gdy zaczął się już następny utwór "Luxury" - typowy rocker jakich pełno na tej płycie.