Re: 1965 Out Of Our Heads
Chciałbym coś podkreślić ,zanim zamieszczę swoją opinie, na temat powyższej płyty.Nie da się ukryć ,że na tym forum ludzie omijają wielkim łukiem, pierwsze albumy Stonesów.Dziwię się temu bo to są niewiarygodnie ważne i barwne płyty z Brianem ,który wg mnie w ciekawy sposób ukierunkował brzmienie Stonesów .Z jednej strony Keith i jego zamiłowanie Rock N Rollem, a z drugiej właśnie Brian Jones fascynant Bluesa.Ta mieszanka ,pozwoliła Stonesom ,dać całkiem nowsze, świeższe brzmienie .Dlatego też dziwi mnie fakt,. iż forumowicze nic nie piszą na temat owych albumów .
Powracając do samego albumu wydaje mi się, że jest to jeden z najlepszych krążków Stonesów lat 60- tych.Wielkie utwory "Satisfaction"," Play With Fire" lub te mniej znane, jednak swoją zwięzłością formy zaznaczają że The Rolling Stones to zespół prostych lecz pięknych utworów ("Hiche Hike" ."I' Am Alright" ,"Mercy Mercy' ,"One More Try").Płyta znacznie się różniła od poprzedniczek chociażby tym ,iż "Toczące się kamienie" zmieniły oblicze swego grania .Owe piosenki wyraźniej brzmiały i był prostrze w odbiorze ."Out Of Our Heads" to był krok w przyszłość Stonesów .Możemy tu usłyszeć pierwszy w historii muzyki przetwornik gitary ,użyty w utworze "Satisfaction". Prawdę pisząc, nie mam pojęcia jak zwięźle opisać piękno płyty ,trzeba ją po prostu włożyć do odbiornika i posłuchać .Pozdrawiam.
Powracając do samego albumu wydaje mi się, że jest to jeden z najlepszych krążków Stonesów lat 60- tych.Wielkie utwory "Satisfaction"," Play With Fire" lub te mniej znane, jednak swoją zwięzłością formy zaznaczają że The Rolling Stones to zespół prostych lecz pięknych utworów ("Hiche Hike" ."I' Am Alright" ,"Mercy Mercy' ,"One More Try").Płyta znacznie się różniła od poprzedniczek chociażby tym ,iż "Toczące się kamienie" zmieniły oblicze swego grania .Owe piosenki wyraźniej brzmiały i był prostrze w odbiorze ."Out Of Our Heads" to był krok w przyszłość Stonesów .Możemy tu usłyszeć pierwszy w historii muzyki przetwornik gitary ,użyty w utworze "Satisfaction". Prawdę pisząc, nie mam pojęcia jak zwięźle opisać piękno płyty ,trzeba ją po prostu włożyć do odbiornika i posłuchać .Pozdrawiam.