Heartbreaker napisał(a):Słyszeliście to? 1975 - MSG NY i "rapujący" Mick. Brzmi Dziwnie...
Instrumentalnie jest świetne, ale Mick... sami oceńcie. Mi się nawet podoba, interesująca wersja.
Faktycznie instrumentalnie pierwsza klasa, szkoda, że Jagger tak to męczy...

